niedziela, 2 sierpnia 2015

Prolog


 
  Ludzie mówią, że Bóg jest sprawiedliwy. Czy podział ludzi na biednych, bogatych, pięknych, brzydkich, szczęśliwych lub smutnych jest tą "Bożą sprawiedliwością"? W moim przypadku życie jest jak domek z kart. Powoli wszystko zaczyna się układać, a przez jedną głupią decyzje, mogę je zepsuć i wtedy zmieni się w piekło. Każdy z nas ma w życiu gorsze lub lepsze chwile. Mi natomiast za bardzo się nie poszczęściło i zdecydowanie jest więcej tych "gorszych" chwil. Niestety taka jest prawda, a ja osobiście nigdy nie rozmyślałam nad tym  gdybym ja układała sobie to nieszczęsne "życie" i mogłoby ono być szczęśliwe. Zakończenie go było by głupstwem, gdyż tylko słabi się poddają, a ja w żadnym wypadku nie jestem słaba, mimo swoich przeżyć. Wszystko zaczęło się od jednej chwili. Chciałabym wam opowiedzieć moją historie...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz